Nawet w trakcie własnego campu nie możesz czuć się bezpiecznie. Przekonał się o tym Stephen Curry, który w pojedynku z 17-letnim Chetem Holmgrenem skosztował swojej własnej techniki dryblingu.

Ponad 2-metrowy zawodnik to jednak nie gość z przypadku, a rewelacja szkół średnich, na którego talent już ostrzą sobie zęby uniwersytety w całym kraju.

Wczoraj dał Curry’emu posmakować jego własnego ruchu:

Skauci Warriors zapewne już zanotowali jego nazwisko. Chłopak ma dopiero 17 lat i już niezwykłe umiejętności jak na swój wzrost.

Czytaj także: Haslem wraca na kolejny sezon!