Kiedy grasz przeciwko Giannisowi Antetokounmpo, lepiej miej oczy dookoła głowy. Przekonał się o tym Jayson Tatum, który liczył na łatwy dunk w kontrze.

 

Przeliczył się.

Chwilę później to Jayson miał powody do uśmiechu, bowiem Bucks nie wykorzystali własnej kontry i piłka wróciła do 20-latka, który zamienił ją na 3 punkty.  Comeback Celtics nie wystarczył jednak do pokonania gospodarzy – brakło dosłownie kilku centymetrów, by Kyrie Irving cyrkowym rzutem zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w ostatnich sekundach meczu.

Bucks umacniają się na pozycji lidera. Celtics – znów tracą 4. miejsce na rzecz 76ers.

Czytaj także: Lakers lepsi od Rockets!