17 lat temu Vince Carter zaliczył jeden z najlepszych meczowych wsadów wszech czasów. Ofiarą Cartera był francuski center Frederick Weiss. Kilka dni temu D.J. Stephens postanowił powtórzyć ten wsad!

 

Na wstępie muszę Was nieco zawieść. D.J. Stephens nie zrobił tego w stylu Vince’a Cartera z Sydney i nie umieścił jakiegoś olbrzyma „na plakacie” podczas kontry. Jednak to, co mogli oglądać kibice podczas konkursu wsadów przy okazji All-Star Game Ligue Nationale de Basket mogło robić wrażenie.

Z tej okazji D.J. Stephens postanowił przypomnieć kilka wsadów Vince’a Cartera. Oprócz tzw. „elbow dunk” Stephens zaprezentował własną wersję „Wsadu Śmierci”. Do pomocy nie mógł zaprosić nikogo innego jak samego Fredericka Weissa –„ofiarę” Cartera z IO 2000.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Były gracz Milwaukee Bucks obecnie grający dla Le Mans Sarthe Basket oczywiście wygrał ten konkurs, pokazując jeszcze kilka innych ciekawych „paczek”.

Warto też wspomnieć, że Stephens brał również udział w meczu gwiazd ligi LNB pokazując co powinno robić się z nadmiarem „pary” w nogach. East bay z miejsca? Nie ma problemu!

Pierwsze wyniki głosowania na ASG 2018!
fot. LNB.fr