D-Wade na emeryturze żyje pełnią życia, ale nie myślcie sobie, że nie zamierza wracać do koszykówki. W nowym sezonie planuje pomagać LeBronowi w treningach.

Kto nie chciałby jednego z najlepszych SG w historii jako kompana do porannych treningów? James może liczyć na pomoc swojego przyjaciela – Wade, który po zakończeniu kariery zamieszkał w LA, ma zamiar przypilnować, by LeBron przystępował do meczów Lakers przygotowany w 100%. Przy okazji sam zadba o swoją formę.

Zdecydowanie będzie można mnie zobaczyć na parkiecie. Będę pomagał LeBronowi od rana przed meczami. Chcę być w pobliżu, zaangażowany tak bardzo jak to możliwe.

Świetną rzeczą jest to, że mam naprawdę dobre relacje z zawodnikami. Lubię to. Tego lata trenowałem z Joshem Hartem i Benem Simmonsem w LA. Mogę podawać dalej swoją wiedzę, nie muszę pełnić żadnej oficjalnej funkcji w klubach żeby to robić. Kocham koszykówkę i za każdym razem kiedy będę miał okazję wejść na parkiet z którymś z młodych graczy, zrobię to.

Podczas gdy większość legendarnych zawodników po zakończeniu kariery odpoczywa od sportu, zajmuje się biznesem i rodziną, Wade nie ma zamiaru rezygnować z koszykówki. I dobrze. A przy okazji – czas na zabawę też się znajdzie.

Former NBA star Dwyane Wade, right, attends a Dodgers game Aug. 25 along with his wife, actress Gabrielle Union, and interior designer Adair Curtis.
fot. Jerritt Clark
Wyświetl ten post na Instagramie.

🕺🏾🕺🏾

Post udostępniony przez dwyanewade (@dwyanewade)

Wyświetl ten post na Instagramie.

I got you ‼️❤️

Post udostępniony przez dwyanewade (@dwyanewade)

Grzegorz Kordylas
fot. Marcio Jose Sanchez/Associated Press
Czytaj także: Wiemy z kim zagramy w ćwierćfinale!