Na jedną noc Golden State Warriors zmienili się w Warriors z ery ,,We Believe”. W czasach, gdy Baron Davis i spółka sprawiali jedną z największych niespodzianek w historii NBA, także o kibicach w Oakland było głośno na całym świecie. Dziś klub postanowił podziękować fanom za wiele lat wsparcia.

 

Dlaczego? Mecz z Los Angeles Clippers był ostatnim spotkaniem sezonu regularnego w Oakland. Przed rozgrywkami 19/20 klub przeniesie się do nowej hali w San Francisco. Dzisiejsza data ,,pożegnania” była rzecz jasna bardzo umowna – przed Dubs cała faza play offs, którą kibice i zawodnicy mają nadzieję przeciągnąć do samego końca, a Steve Kerr nie ma wątpliwości, że by podziękować fanom za wieloletnie wsparcie potrzeba jednego – mistrzostwa.

Póki co Dubs dzięki zwycięstwu 131:104 zapewnili sobie pierwsze miejsce w Konferencji – rok temu stracili je na rzecz Houston Rockets.

1936 – tyle spotkań sezonu regularnego Warriors rozegrali w Oracle Arena od 1967 roku. Wygrali 1166 z nich. Najmilsze wspomnienie to rzecz jasna trzy mistrzostwa na przestrzeni czterech ostatnich sezonów. Nie oznacza to jednak, że w trakcie ponad 50 lat przygody Oakland z NBA nie działo się tu nic ciekawego.

2000 – Vince Carter wygrywa jeden z najsłynniejszych Konkursów Wsadów w dziejach.

Nie miałem pojęcia, że tej nocy stanę się gwiazdą. Przedtem byłem tylko zawodnikiem wybranym z wysokim numerem w Drafcie. Nie byłem gwiazdą. Ale tego wieczoru moje życie się zmieniło.

2007 rok – Dirk Nowitzki, który za kilka dni ma otrzymać nagrodę MVP za sezon regularny, w nerwach uderza krzesłem lub koszem na śmieci (są różne wersje) w ścianę i robi w niej dziurę. Chwilę wcześniej Mavericks zostali pierwszą drużyną grającą z #1, która uległa ósmej ekipie sezonu regularnego w 7-meczowej serii.

Dziś nie mogę nic na to poradzić. To była część mojej kariery, mojej historii. Zawsze powtarzałem, że bez porażek w 2006 i 2007 nie byłbym tym samym zawodnikiem, który zdobył mistrzostwo w 2011 roku. To część mojej podróży. Brutalna i trudna do przełknięcia, ale dzięki niej dojrzałem.

 

2016 – LeBron James i Cleveland Cavaliers wygrywają mistrzostwo NBA.

 

Oprócz trzech momentów triumfu, kibice w Oracle musieli przełknąć także bardzo gorzką pigułkę. To właśnie tutaj LeBron James zdobył prawdopodobnie najważniejsze mistrzostwo w swojej karierze, przywracając fanom w Cleveland radość, której nie czuli od ponad 50 lat. Końcówka Game 7 to spektakularny blok na Andre Iguodali, trójka Kyrie Irvinga i niemoc strzelecka Warriors, którzy kilka tygodni później podpiszą Kevina Duranta i zdominują ligę na kolejne lata.

A na podsumowanie:

From rookie season ➡️ last regular season game at Oracle Arena “We Believe” forever

Opublikowany przez Bleacher Report Niedziela, 7 kwietnia 2019

 

fot. Jose Carlos Fajardo
Czytaj także: Magic i Nets mają play offy!