Washington Wizards szukają Marcinowi Gortatowi nowego pracodawcy. Taka informacja dotarła do nas zza oceanu. Brian Windhorst z ESPN donosi, że na usługi Polaka znalazło się wielu chętnych, jednak drużyna ze stolicy jest dość wybredna w swoich wymaganiach.

 

Wizards nie chcą obciążać salary cap wysokim kontraktem na lata, więc znalezienie odpowiedniego zastępcy dla Marcina jest nieco utrudnione. Gortata obowiązuje jeszcze rok umowy wart ponad 13 milionów dolarów.

Idealnym kandydatem byłby dla Wizards DeAndre Jordan. W obecnym sezonie DJ zarobi ponad 23 miliony dolarów, na przyszłe rozgrywki obowiązuje go jednak opcja zawodnika, z której może zrezygnować, choć gwarantuje mu ona jeszcze lepsze zarobki. Clippers rozpoczęli przebudowę i Jordan najprawdopodobniej opuści klub przed trade deadline. Nieco więcej o tym pisaliśmy tutaj.

Pomimo utraty Johna Walla Wizards wygrali pięć ostatnich spotkań. Gortat notuje w tym sezonie niecałe 9 punktów i 8 zbiórek na mecz, a na parkiecie spędza średnio 26 minut – najmniej, odkąd dołączył do drużyny z Waszyngtonu.

Niepokojący może być też sposób, w jaki John Wall zareagował na ostatni tweet Gortata o zwycięstwie:

What is going on in Washington… 😳

A post shared by DIME on UPROXX (@dimemagazine) on

W jakiej drużynie widzicie Marcina?

Grzegorz Kordylas
fot. Nick Wass/Associated Press
Czytaj także: Thunder przejechali się po Warriors!