To nie jest scenariusz, którego Boston Celtics sobie życzyli. Na starcie stracili Gordona Haywarda, a w końcówce Kyriego Irvinga. Wyobraźni pozostawiamy to, jak ekipa Brada Stevensa mogła wyglądać, gdyby nie problemy zdrowotne dwóch liderów.

 

W sezonie się podzielili

Ostatni mecz pomiędzy drużynami odbył się 4 kwietnia i Bucks przed własną publicznością byli w stanie pokazać Celtics, że w bezpośredniej rywalizacji nie są bez szans. Generalnie po utracie Kyriego Irvinga szanse drużyn się wyrównały. Bucks do play-offów przystępują w mocnym składzie z Giannisem Antetokounmpo i Ericem Bledsoe będących w optymalnej dyspozycji. Mimo to Brad Stevens nadal dysponuje zestawem graczy, który może stworzyć przewagę, jeśli będzie grał zgodnie z zaleceniami szkoleniowca. Na pewno bardzo ciekawa para, w której ciężko przewidzieć ostateczny rezultat. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ekipy będą potrzebowały siedmiu meczów.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Antetokounmpo vs?

No właśnie – kto w obronie z Bostonu będzie pilnował Giannisa Antetokounmpo? To jego defensywa C’s musi scharakteryzować jako największe zagrożenie, więc to match-up Giannisa z Alem Horfordem, Jaylenem Brownem, Marcusem Morrisem może być kluczową kwestią w trakcie tej serii. Grek ma za sobą kolejny fenomenalny sezon, w którym potwierdził, że będzie jednym z najlepszych Europejczyków w historii NBA. Gdyby miał wokół siebie jeszcze więcej talentu i doświadczenia, zapewne Bucks byliby tam u góry z Cavs, Raptors i Celtics, a Giannis stanowiłby realny wybór w kontekście MVP. W swoim piątym sezonie notował średnio 26,9 punktu, 10 zbiórek i 4,8 asysty trafiając 52,9 FG%.

Kto będzie liderem?

Boston Celtics bez Kyriego Irvinga to zespół kilku graczy, spośród których każdy jest w stanie wpłynąć na losy spotkania. Czy jednak mają w sobie wystarczająco dużo jakości i doświadczenia, by wziąć cały zespół na własne barki? Al Horford to postać o ogromnym wpływie na to, jak wygląda atak i obrona. Nie jest mimo wszystko graczem, którego nie da się zatrzymać. Jaylen Brown ma mnóstwo talentu, ale zobaczymy, jak zareaguje na agresywną defensywę przeciwnika. Jayson Tatum także może momentami przejmować mecze, ale zapewne bardzo szybko wyjdzie na wierzch brak doświadczenia zawodnika. Dlatego właśnie C’s muszą uwierzyć i egzekwować plan, jaki przygotuje dla nich Brad Stevens.

Wątpliwy Prunty

Joe Prunty przejął Bucks od Jasona Kidda w trakcie sezonu regularnego i wykonał z zespołem relatywnie dobrą pracę. Trudno jednak powiedzieć, czy będzie w stanie odpowiednio przygotować Bucks do rywalizacji w play-offach. To jedna z największych zagadek play-offów. Prunty jest rzecz jasna doświadczonym szkoleniowcem, ale do tej pory dobrze spisywał się w roli asystenta. Faza posezonowa jest dla niego olbrzymim testem. Jeśli dobrze odrobi swoją pracę domową, może przedstawić zarządowi w Milwaukee konkretny argument na to, by w sezonie 2018/2019 pozostać na stanowisku pierwszego head-coacha.

Typ MVP Magazyn: Celtics w 7.

Wasz typ?

Zobacz także: Sixers vs. Heat
fot. Getty Images
@mkajzerek
Michał Kajzerek