Walka o statuetkę MVP stoi w tym sezonie na niewiarygodnie wysokim poziomie. Nikola Jokic kręci potężne linijki, a Shai Gilgeous-Alexander jest w wybitnej dyspozycji strzeleckiej i prowadzi Thunder do pierwszego miejsca na Zachodzie.
Rozgrywający Oklahomy City Thunder ma w tym sezonie cztery mecze z co najmniej 50 „oczkami”, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Ma też najwięcej 40, 30 i 20-punktowych występów. Dziś swoimi 51 „oczkami”, 7 asystami i 5 zbiórkami poprowadził Thunder do cennego zwycięstwa nad bardzo niewygodnymi Houston Rockets. Solidnie wspierał go Jalen Williams, który uzbierał 24 punkty.
Mimo, że Jimmy Butler w ostatnich spotkaniach nie rzuca za dużo, to Golden State Warriors z nim w składzie grają o wiele lepszą koszykówkę. Dziś do zwycięstwa poprowadził ich Buddy Field, który uzbierał 22 punkty i 5 zbiórek oraz Stephen Curry - autor double-double w postaci 21 punktów i 10 zbiórek. Warto podkreślić, że kolejny solidny mecz w tym sezonie rozegrał Brandin Podziemski, który oprócz 19 punktów mógł się tez pochwalić 11 zbiórkami (4 w ofensywie).